Przez cały encouter raid dostaje dmg. Sindi ma w sumie trzy fazy. Dwie z nich się powtarzają póki nie zejdzie do 35%, potem zostaje tylko ostatnia faza. Na początku biegniemy na koniec balkonu, przed siebie. Tam też zostaniemy i będziemy bić bossa. Sindi jest tankowana bokiem do raidu, na miejscu gdzie wylądowała. Tak powinna stać przez cały encouter. Nie stać przed nią i za nią. Jako melas starać się bić ją w „tył przedniej łapy”. Można powiedzieć łokieć?
W zależności od tego czy jesteś casterem czy melasem, dostajesz inny debuff podczas walki. Melasi dostają chilled to the bone – czyli stackującą się dotę. Nie wypada przekraczać 6 na normalu, około 4 na hc. Jest to kwestia wyczucia swojej postaci i healerów. Żeby debuff zszedł, trzeba przestać bić bossa. Casterzy dostają losowo unchaina. Podczas trwania debuffa każdy cast spella daje stack instability. Gdy kilka sekund się nie castuje, stacki znikną i wybuchną zadając dmg w zależności od tego ile ich było. Nie wypada się stackować do więcej niż 8-10. Jest to też kwestia wyczucia. Co jakiś czas smok wciągnie nas do siebie. Trzeba wtedy od niego odbiec, bo po chwili wybuchnie zadając tym więcej, czym bliżej niego jesteśmy.
W zależności od tego czy jesteś casterem czy melasem, dostajesz inny debuff podczas walki. Melasi dostają chilled to the bone – czyli stackującą się dotę. Nie wypada przekraczać 6 na normalu, około 4 na hc. Jest to kwestia wyczucia swojej postaci i healerów. Żeby debuff zszedł, trzeba przestać bić bossa. Casterzy dostają losowo unchaina. Podczas trwania debuffa każdy cast spella daje stack instability. Gdy kilka sekund się nie castuje, stacki znikną i wybuchną zadając dmg w zależności od tego ile ich było. Nie wypada się stackować do więcej niż 8-10. Jest to też kwestia wyczucia. Co jakiś czas smok wciągnie nas do siebie. Trzeba wtedy od niego odbiec, bo po chwili wybuchnie zadając tym więcej, czym bliżej niego jesteśmy.
